hipnoza


Mary Komasa


15 listopada | niedziela |

_

 




Ariel Pink

Support: Jack Name

ARS CAMERALIS 2015

16 listopada | poniedziałek | godz.19.30

„Może być księciem zaklętym w żabę, redneckiem z shotgunem albo śmigać po mieście różową Corvette'ą. Może być Arielem-rockendrolowcem z Beverly Hills i gościć na billboardach. Ale kto mu tego zabroni w świecie, w którym wszyscy żyjemy z iluzji, autokreacji i spełniania marzeń?” Ariel Pink (właściwie Ariel Marcus Rosenberg) miał dwadzieścia kilka lat, kiedy zaczął nagrywać płyty ośmiośladowym magnetofonem kasetowym Yamahy. Na wszystkich instrumentach grał sam, a za perkusję służyły mu części ciała: usta czy kolana. Opus magnum – seria Haunted Graffiti – miała składać się z 10 płyt. Niestety, w roku 2004 magnetofon się zepsuł więc Ariel porzucił swój projekt po 8 krążkach. A może jednak na szczęście – bo jeden z nich trafił do busa chłopaków z Animal Collective, którzy zaczynali wtedy bawić się we własny label – Paw Tracks – i zaprosili do niego Ariela. Nie minęło wiele czasu, kiedy Ariel z dziwaka nagrywającego miłosne ballady w wynajętym pokoju na przedmieściach Los Angeles stał się autorem Round and Round – hymnu indie rocka. Indie rocka niebanalnego, bo – jak określił to jeden z recenzentów – Ariel potrafi inspirować się tym, co dobre w radiowych hitach lat 60., reklamach szamponów z lat 80' i telenowelach z lat 90'. Od 2005 roku Ariel grał z profesjonalnym zespołem Haunted Graffiti, ale w jego muzyce wciąż pobrzmiewa styl lo-fi, ostatnio z lekkim odcieniem chilloutu. Grymaśnie przeskakuje między stylami, również w tekstach: czasem dowcipnych, czasem rozmarzonych, czasem – ponurych. Ostatnia płyta, Pom pom, nagrana już tylko jako Ariel Pink, zrobiła furorę na prestiżowych portalach muzycznych – na Pitchforku czy NME. Jako support przed koncertem Pinka wystąpi Jack Name, który będzie promować swoją płytę Weird Moons nagraną wspólnie z Thee Oh Sees. Źródła: Pitchfork




bilety: 40PLN ulgowe / 50PLN





ROBAG WRHUME 

AFTER TNM 2015
21 listopada | sobota | 20:00

_



KAMP!


22 listopada | niedziela | 20:00

_





StandUp w Hipnozie

23 listopada | poniedziałek | 20.00

_



BERLIN in KATOWICE

Norman Nodge (Ostgut Ton, MDR), Etapp Kyle (Ostgut Ton, Klockworks)
+ support: Piotr Figiel, Jan Nowak
ARS CAMERALIS 2015

27 listopada | 22:00

Już kolejny raz zapraszamy na spotkanie z DJ-ami z klubu, którego nazwy nie wolno, ale i nie trzeba wymawiać. „Oto mój cel: sprawić, by ludzie tańczyli, nie podążając udeptanymi ścieżkami muzycznym trendów. Chcę uwrażliwić słuchaczy na dźwięki dziwaczne, zupełnie stare albo zupełnie nowe” Norman Nodge urodził się w Lipsku i wychował w Brandenburgii. Po upadku muru błyskawicznie dotarła tam zachodnioberlińska moda na undergroundowe techno. W latach 90. poznał początkujących wówczas DJ-ów: Marcela Dettmanna i Marcela Fenglera, którzy do dziś wymieniają Normana jako swojego guru. Trudno jednak powiedzieć, żeby uczniowie przerośli mistrza, choć Norman Nodge na gwiazdę sceny techno zupełnie na pasuje. Na co dzień Nodge pracuje bowiem jako prawnik, jest też ojcem, co nie przeszkadza mu od 10 lat grać jako DJ-rezydent w najbardziej bodaj znanym berlińskim klubie. Może dlatego gra tylko raz na miesiąc i to na początku imprezy. Kolejki, jak wiedzą jego bywalcy, ustawiają się już od południa. Zapytany o inspiracje Norman odpowiada: detroit techno (Jeff Mills, Rob Hood, 430 West), chicago house (Relief, Dance Mania) i po prostu: techno (Luke Slater, Peacefrog, Mark Broom). „Z Etappem Kyle jest tak: zaprasza nas do przeraźliwie zimnego kanionu, a potem przenosi do ledwo widocznego, nocnego lasu, a wszystko to z gracją ciepłego wiatru” Bo oprócz Normana Nodge'a w Katowicach wystąpi też Etapp Kyle, spełniona nadzieja ukraińskiej sceny techno. Sergiej Kusznir, bo tak się naprawdę nazywa się muzyk – ledwo zaczął bawić się dekami, a już po kilku miesiącach dostał zaproszenie do legendarnego moskiewskiego klubu ARMA17; pojawił się też w eterze kultowego radia RTS.FM. Zauważył go sam Richie Hawtin, co pośrednio doprowadziło Etappa do pozycji, którą zajmuje dziś: gra jako DJ-rezydent w Berlinie i jeździ po całym świecie. Innym powodem był Ben Klock, który wydał EP-kę Etappa w wytwórni Klockworks. Etapp łączy taneczne techno z głębokim dubem i ciemnym ambientem. Lubi ciemne i dynamiczne dźwięki, które splątuje energetyzującymi, lekkimi liniami melodycznymi. Źródła: ostgut.de vk.com




bilety: 30 pln


Smolik&Kev Fox


4 grudnia |

_




bilety:

 



WMQ


17 grudnia |

_Wojtek Mazolewski, ur. 1976r, trójmiejski basista i kompozytor. Założyciel i lider Pink Freud, Wojtek Mazolewski Quintet. „Mazolewski zredefiniował jazzową formę i nadał jej nowoczesny kształt oraz otworzył słuchacza na, do tej pory uznawaną za hermetyczną, odmianę muzyki. Oswoił jazz i wprowadził go na listy przebojów, telewizyjne ekrany oraz … łamy prasy popularnej.” Gazeta Wyborcza Jego muzyczne działania dały początek boomu polskiej muzyki jazzowej na początku XXI wieku, a niekonwencjonalna, jak na warunki sceny rodzimego jazzu aktywność, wpłynęła na nową lokalizację tego gatunku muzycznego w świadomości przede wszystkim młodego słuchacza. Muzyczny partner m.in. Pete’a Warehama, Dennisa Gonzalesa, Tima Berne, Wojtka Waglewskiego, Lecha Janerki, Fisza, Emade oraz wielu innych. Autor muzyki filmowej i teatralnej. Prowadzi autorską audycję w Polskim Radio oraz w Chilli Zet. Laureat prestiżowych nagród muzycznych, prezentuje nowe oblicze polskiego jazzu w Europie, Ameryce Południowej i Japonii. Prowadząc swój sztandarowy zespół Pink Freud, wydał w 2007 roku w Universal Music Polska album zatytułowany „Punk Freud”, rozpoczynając tym samym przełom w recepcji jazzu w Polsce, którego echa brzmią do dziś. Potem, w 2008 roku, dokonując charakterystycznej dla siebie volty, wydał, w tej samej wytwórni, płytę „Grzybobranie”, nowoczesną wariację na temat klasyka polskiego jazzu, „Winobrania” Zbigniewa Namysłowskiego. W międzyczasie nawiązał współpracę w numer jeden rodzimego hip hopu, tandemem Fisz Emade i wydał z nimi, jako Bassisters Orchestra, płytę pod tym samym tytułem. W 2009 r. zmienił skład osobowy Pink Freud oraz Wojtek Mazolewski Quintet i otworzył nowy rozdział swojej muzycznej biografii. „Monster of Jazz”(2010), „Horse and Power”(2012), „Smells Like Tape Spirit” (2012), “Wojtek w Czechosłowacji” (2012) to albumy, które odniosły nie tylko sukces wydawniczy, ale przede wszystkim zaowocowały trasami koncertowymi w m.in. Japonii, Meksyku, Maroko, Niemczech, Austrii, Belgii, Francji, Portugalii, Stanach Zjednoczonych, Włoszech, Węgrzech, Szwecji, Słowenii, Słowacji, Czechach, Ukrainie, Rumunii. Mazolewskiego doceniły również media, nagradzając jego talent muzyczny. Przyznano mu m.in. nagrodę III Programu PR za „Monster of Jazz”, trzykrotnie wygrywał ze swoim Pink Freud w kategorii najlepszy zespół elektryczny wg prestiżowego Jazz Forum, od kapituły Stowarzyszenia Melomani otrzymał Jazzowego Oscara oraz, ponownie od radiowej „Trójki” nagrodę Mateusza. Mazolewski to również autor muzyki do spektakli teatralnych, filmów niszowych oraz, ostatnio, kompozytor kompozycji do serii audiobooków wydawanych przez Audiotekę. Z racji tej ostatniej aktywności, basista wyjeżdża w najbliższym czasie w muzyczną podróż do Bangkoku i na Kubę. Wiosna 2013 to czas nowego projektu The Concept, muzycznego notatnika, pełnego zapisków i refleksji na temat sztuki wysokiej, pisanych na gorąco, którego lektura będzie miała miejsce na falach eteru i w Internecie.




bilety:

zapisz się na newsletter Jazzclubu Hipnoza

   -->   All content copyright of klub HIPNOZA   <--